Udało mi się skończyć zazdrostkę wielkanocną i na święta zdobiła moje okno w kuchni.W końcu zrobiłam cos dla siebie i w dużej mierze zawdzięczam to pogodzie,która nas nie rozpieszczała (mam nadzieję ,ze w końcu to się zmieni) bo czas już posiać warzywka.
Zazdrostka jest zrobiona z kordonka maxi o wymiarach 110x32
Pokaże Wam też mój wielkanocny koszyczek:
A na koniec ciut się pochwale,bo moja haftowana pisanka, o której pisałam w tym
poście została wyróżniona w konkursie wielkanocnym Coricamo.
Dziekuję za wszystkie życzenia.
Pozdrawiam