Jakoś do tej pory nie fascynowały mnie serwetki z falbanką ale potrzebowałam "coś nowego" do wielkanocnego koszyczka i postanowiłam wykorzystać schemat dosyć dawno znaleziony na jakimś zagranicznym blogu.I tak okrążenie po okrążeniu podobała mi się coraz bardziej -kończyłam dosłownie w sobote rano bo serwetka ma 42cm :)
Widziałyście ją już na koszyczku wielkanocnym a teraz w całej okazałości.
Robiłam ją z kordonka maxi i wogóle nie usztywniałam tylko przeprasowałam i podniosłam falbanki.
Dzielę się z Wami wzorkiem bo wiem,że bedzie się podobać ...ha.ha
Pa.........