26 sie 2010

Lawendowo mi

Od paru tygodni lawenda pachnie w moim domu.Zaczęło się od prezentu od Moteczka.
Następnie zapragnęłam sama zrobic coś w tym kierunku i zakupiłam lawendę a z niej powstały szydełkowe i krzyżykowe saszetki lawendowe:


  A wczoraj znowu otrzymałam świeży powiew lawendy i znowu za sprawą Moteczka ,którą pieszczotliwie zwię "ciocią Marysią:

Kochana bardzo Ci dziękuję.Twoje podusie wykonane są prześlicznie.Mam się od kogo uczyć i na kim wzorować.Jeszcze raz BARDZO CI DZIĘKUJĘ!




24 sie 2010

HELLO..........kitty:)

Witam Was koleżanki drogie.Niechcieja mam na robótki wszelakie wciąż..Troszkę pochłonęło mnie czytanie książek,(ale o tym w następnym poście) oraz tzw.sezon ogórkowy który u mnie w tym roku troszkę później niż zwykle.Ale zeby nie było,ze zupełnie sie lenię to jakiś czas temu dzięki WIKI45 i jej fantastycznym schematom zrobiłam dla pewnej małej damy szydełkowe Hello Kitty-osobiście wole Kubusia Puchatka ale moda na kitty i cóż Pan zrobisz? Nic Pan nie zrobisz:)))))))


Skoro jestem przy głosie to mam apel do pewnej osóbki ,która prosiła mnie o wzór na "imprezowego kotka",którego wyszywałam dla Jolki-pozdrawiam przy okazji.Bardzo proszę przypomnij mi się w komentarzu lub e-mailem.


10 sie 2010

Kwiat wiśni

Do wyszywania tego obrazka zainspirowały mnie wpisy na blogu Agatki. 
Zachciało mi się tez mieć tą serię w końcu u siebie więc wzięłam się za kwiat wiśni bo na niego miałam przygotowaną mulinkę już od bardzo dawna, w zasadzie od momentu kiedy kończyłam kwiat magnolii a było to jeszcze na starym blogu tutaj.

Tempo u mnie dużo wolniejsze niż u Agatki ale ja i tak jestem zadowolona.Przez weekend udało mi się wyszyć na tyle dużo,że widać co to jest.Obym w tym tempie wytrwała to będzie nieźle

Przy okazji wpisu zapytam jeszcze gdzie są moje RR-owe staniczki???
Zauważyłam ,że sa osoby które lekceważą zasady tej "ZABAWY".Może by tak zdobyć się chociaż na jeden wpis w ciągu dwóch zaplanowanych miesięcy  na wyszycie obrazka żeby reszta uczestniczek wiedziała co się dzieje z ich kanwą oraz kiedy mogą się spodziewać kanwy poprzedniczki.?Jedne osoby wyszywają już czwarty obrazek a ja nie mam jeszcze kanwy do obrazka trzeciego a jest już prawie połowa sierpnia.Zmobilizujcie się troszkę koleżanki bo inaczej to przestaje być zabawą-moim skromnym zdaniem.


25 lip 2010

Metryczkomania

Czasem zasiadam z igiełką,głównie kiedy da się coś robić ,czyli wieczorami i wyszywam metryczki różnorakie.
Zaczęłam chyba od najprostszych:  
 A dziś odpoczywam od upałów i wzięłam do ręki szydełko.Dawno już nie zrobiłam nowej serwetki.







12 lip 2010

Wymęczony stanik "Libra"

Inaczej sie tego nie da nazwac jak "wymęczeniem".
Prułam chyba ze trzy razy,rzuciłam go w kat na dwa tygodnie i wykorzytawszy potem dobrą passę skonczyłam go biegusiem i dzisiaj wysłałam do Krzysi coby mnie nie denerwował.
Szukając przyczyny nie wiem czy to była wina kanwy 18, na której wyszywam sporadycznie bo meczy mi się przy niej wzrok,czy tez zwyczajnie upał tak daje mi się we znaki.

A oto stanik "Libra" na kanwie Bebezet


24 cze 2010

Prezenty,prezenciki

Wczoraj otrzymałam dwie paczuszki.Jedna-to motylki od  JAGULKI z wymianki motylkowej (nie wiem czy Jagulka posiada bloga,jeśli tak to proszę o namiary)
Motylek filcowy ,oraz motylek origami,który troszkę się "rozłożył" w transporcie ale postaram się go złożyc-obiecuję choć podziwiam cierpliwość przy składaniu tych elemencików Jagulko
 Druga przesyłka to niespodzianka od Moteczka

 A w niej cudnie pachnące lawendą szydełkowe serduszko
oraz scrapkowy notesik
 Moteczku i Jagulko dziękuję Wam ślicznie za cudne niespodzianki.



22 cze 2010

Metryczka z misiem

Chyba jeszcze nikt nie wyszywał tej metryczki.Bynajmniej ja się z nigdzie z nią nie spotkałam.A mnie naszło na wyszycie jej tak bez okazji

18 cze 2010

Motyle poleciały w świat

Moje motylki przygotowane na zabawę motylkową są już u nowej właścicieli,która jest Agatka

A oto co przygotowałam:
Zdjęcie zapożyczone z blogu Agaty bo mnie jak zwykle najbardziej wtedy kiedy potrzeba rozładowały się akumulatorki w aparcie.


11 cze 2010

RR od Bebezet

W poniedziałek otrzymałam kanwę ze staniczkami Bebezet
więc w najbliższych dniach biorę się za drugi obrazeczek.I jak wyhaftuję to od razu wysyłam dalej.

10 cze 2010

7 cze 2010

Zachód słońca x3

Te obrazki zaczęłam już dawno,dawno temu..Do ukończenia został mi tylko jeden.Bardzo się więc zmobilizowałam i teraz mam cały komplet gotowy do zawieszenia.Czeka na specjalistę od robienia dziurek-bo ja rzecz jasna jestem od innych rzeczy-np.trzymania gwózdka:-)))

1 cze 2010

Koszyczki na szklanki i kolczyki

Zrobiłam je już jakiś czas temu,może ktos już je widział w "pewnym "miejscu, gdzie chciałam za nie kupę kasy i nie było chętnego, więc będą zdobiły moje szklanki. Wykonane oczywiście szydełkiem jak i kolczyki których robienie jest dla mnie miłym przerywnikiem od większych projektów

25 maj 2010

Miłości ponad miarę

Ale książkowej oczywiście.Otóż w niedzielę przeczytałam na blogu Anetki,że zostałam szczęśliwa posiadaczką książki "Miłość nad rozlewiskiem",którą mam przeczytać i przesłać dalej.A tu wczoraj listonosz przynosi mi taką samą książkę od Sabinki.Ucieszyłam się niezmiernie bo u mnie w bibliotece ciężko na nią trafić a wiem już z kilku źródeł,że jest bardzo fajna,a ze wszystkich części do przeczytania została mi właśnie tylko "MIŁOŚC...."
Oczywiście Sabinka jeszcze dołączyła śliczną zakładkę ,którą pokaże  "następnym wejściu":-)
Wysłałam  wiadomośc do Anetki i zaproponowałam przeprowadzenie losowanie u niej na blogu raz jeszcze.A jesli książke już do mnie wysłała to po losowaniu przekaże mi adres i ja wysle do tej osoby.Zobaczymy jaka będzie decyzja Anety.
Apropo Anety to w piątek otrzymałam od niej śliczną urodzinowa karteczkę.

Dziękuję Wam koleżanki za wszystko.
A teraz zmykam do kuchni upichcić ulubiony placek mojego Kubusia,który dziś kończy 12 lat-ale wtedy była burza.Nie wiem czego wtedy bardziej się bałam porodu czy tej burzy....A błyska się po dziś dzień jak bardzo się na niego zdenerwuję:-))))

18 maj 2010

Byle co i kartka

Na początku dziękuje raz jeszcze za życzenia urodzinowe w komentarzach.

Madziu-twoje życzenia się spełniły-mam jednak nowy TV:-))))))))

A kiedy w domu telewizora był brak ten czas spożytkowałam tak:
Zrobiłam sobie koronkę w kwiatuszki do kuchni, która przyozdobiła półeczkę narożną.

A przed chwilką listonosz przyniósł mi karteczkę urodzinową od Kasi

 Ale mi zrobiłaś niespodziewajkę  DZIĘKUJĘ BARDZO!!!!

14 maj 2010

Prezencik

Urodziny miałam wczoraj.....skromne bo jakoś nastroju na świętowanie nie było.Ale humor mi dopisywał od rana bo podczas oglądania porannych wiadomości wysiadł mi telewizor i ucieszyłam się ,że kupie sobie nowy i będę miała prezent na urodziny.A tu klapa......majster powiedział ,że jak się z niego nie zadymiło to jeszcze coś z niego będzie:-) Zobaczymy-dziś ma być do odbioru.
Dostałam wczoraj od mojej blogowej psiapsióły śliczną karteczkę urodzinową i zeszycik w cudownej okładce na zapiski kuchenne.
Dziękuję EDYTKO!!!
Dziękuje również za wszystkie życzenia które dostałam przez gg i mailem oraz za wszystkie komentarze i porady odnośnie usuwania plamy z muliny.Zobaczę co się da zrobić ale najpierw musi mi przejść nerw.




10 maj 2010

Jestem oburzona

Nie po to wydałam 2,90 na 8 metrów bardzo dobrej jakości nitki "PODOBNO" ,żeby po praniu,a gdzież tam praniu-zanurzeniu w wodzie żeby zniknęły ślady pisaka nitka DMC o nr.rejestracyjnym 4140 kupiona tylko i  wyłącznie z myślą o tym obrazku zrobiła mi takie świństwo .

 Chyba straciłam zaufanie do tych cieniowanych nitek choć świadomie zdecydowałam się na zakup tej droższej bo pomyślałam że szybciej Ariadna może mi zrobić taka niespodziankę a tu okazało się,że nie wszystko złoto co się świeci i nie wszystko co droższe jest lepszej jakości.
A to sobie znowu ponarzekałam:-) ale i tez troszkę ostrzegłam..

6 maj 2010

W czasie deszczu dzieci sie nudzą........

No nie powiem,że ta pogoda jest fantastyczna.Bo nie jest.Tak ma wyglądać maj? Ledwo 10 stopni na termometrze i pranie w domu trza suszyc.Ta zima chyba na dobre jeszcze sobie nie poszła.
No ale narzekaniem ładnej pogody nie wyczaruje i ręcami mymi dwiema za dużo tez nie bo mi się nie chce kompletnie nic.Nawet wykrzyczeć się nie mogę bo gardło mnie boli.Lubie mieć wszystko uporządkowane-no nic na to nie poradzę.I jak wiem,że w ogródku wszystko rośnie na potęgę,szczególnie to co nie musi i trawa po raz kolejny już gotowa do skoszenia to nie umiem zasiąść do xxx lub szydełka.Głupia ta moja natura,leczyć się już na to za późno a ,że na d....(deszczu) spokojnie jednak usiedzieć nie umiem to zrobiłam letnie biscornu w porywającym tempie jedno na dwa dni.




29 kwi 2010

Potrzebuję.....

Koleżnki drogie czy któras z Was spotkała sie może z kluczem DMC do tych obrazków??

Jeśli tak to proszę dajcie mi znać.Z góry dziekuję

26 kwi 2010

A dictionary of bras *1*

Kapuściany staniczek ukończony,spakowany w raz z notesikiem poleciał w piątek  do Krzysi i pewnie dziś
go otrzyma.A  zanim dotrze do mnie kolejny obrazek z tej serii to troszkę szydełkuje różniaste rzeczy a przede wszystkim ciesze się słoneczkiem i śliczną pogodą.NARESZCIE!!!!!!

21 kwi 2010

Szydełkowy kapelusik

Koleżanka zlozyła u mnie zamówienie na kapelusik dla dziewczynki.Z ręką na sercu robiłam to pierwszy raz.
I chyba się udało.Nie mogła się zdecydowac co do koloru to zrobiłam trzy.Wybrała biały a zostały te co na zdjęciu.Jak by któraś z Was była chętna to zapraszam na maila.
Głębokośc kapelusika 0k.20 cm. na obwód główki 54 cm.


16 kwi 2010

Dictionary of bras


Biorę udział w wspólnym wyszywaniu staniczków.
Na dzisiaj mam już albo tylko tyle.
Powinnam w weekend skończyc i w przyszłym tygodniu wysyłam kanwę i notesik( w którym nie wiem co napisac?)do Krzysi

14 kwi 2010

Witam w nowym miejscu

Witam wszystkich w moim nowym,blogowym "mieszkanku",
które będzie kontynuacją poprzedniego bloga pt."Robótki-robóteczki"

SERDECZNIE ZAPRASZAM